Inwazja chamstwa (Rozmowy)
UWAGA!!!
Znakomity tekst Marcina KrólaInwazja chamstwa w życiu publicznym
Aby zachęcić do przeczytania i dyskusji, zacytuję fragmenty:
W mijającym roku zdarzyło się wiele rzeczy ciekawych, zaskakujących, a nawet zdumiewających (jak to, że w Polsce w niewielkim stopniu odczuliśmy dramatyczne wymiary kryzysu). Jednak dla mnie - zdaję sobie sprawę, że to ogląd może subiektywny - ukazało się dobitnie to, co oczywiście było już widoczne od pewnego czasu, co stanowi nie tyle zdarzenie, ile pewną historyczna koniunkturę i na co zapewne nie ma rady, chociaż chciałbym spróbować się połudzić, że jeszcze jest. Chodzi o fakt, że w polskim życiu publicznym znika w zastraszającym tempie to, co wysokie i równie gwałtowna jest inwazja tego, co niskie. (...)
Znamy doskonale środowiska czy instytucje, które z rozmaitych powodów traciły stopniowo klasę, a wówczas ludzie w nich działający z natury rzeczy nie dopuszczali takich, którzy mogliby wśród nich zabłysnąć, a jedynie jeszcze gorszych od siebie. Inaczej można to określić mianem selekcji negatywnej i z taką selekcją negatywną mamy w Polsce współczesnej do czynienia. Nie trzeba nikogo winić, to jest proces społeczny, którego przecież nikt nie zamierzał uruchamiać. Proces tan zahamować lub przerwać jest bardzo trudno, gdyż jego dynamika jest kolosalna. (...) Nie jest jednak tylko tak, że tego, co wysokie nikt nie zastąpi, ale także tak, że to, co niskie - odstrasza. A z tego wynika, że do polityki, co znowu pokazał mijający rok (a także do seminariów) duchownych garnie się coraz mniej ludzi, który nie są znikąd, nie są z chamstwa.
Pełny Wątek:

Mix