Przebiegłość, bystrość, intelekt bohaterów Biblii (Rozmowy)
> Jadwiga
> > To ludzie stworzyli sobie takie oblicze Boga aby im pasowało do czysto
> > ludzkich zachowan.
> --------------
> > To nie Bóg....to człowiek tak wszystko skomplikował aby mu czlowiekowi
> > pasowało.....
> > Moj Bóg, który istnieje jako Opatrznosc, Absolut, Prawda - nie mógłby
> tak
> > postepowac....
> Święta prawda!
> Jakiego sobie stworzyli takiego mieli i niestety mają, mimo prób
> spekulowania Trójcą i wprowadzenia "miłosiernego baranka". Takiego go w
> licznych odmianach i replikacjach tworzyli, tacy sami na co dzień byli -
> mściwym aż do 4 pokolenia (choć sam wydał prawo, iż "nie odpowie ojciec za
> winy syna, ani syn za ojca"), okrutnym, bezinteresownie zawistnym (Witkacy
> nazwał to kundlizmem...), podłym, zaborczym, prymitywnym, porywczym,
> zazdrosnym, z nieograniczonymi ambicjami, chciwym ("dóbr tego świata
> wystarczy dla zaspokojenia potrzeb miliardów ludzi, ale za mało ich jest
> dla zaspokojenia chciwości jednego człowieka" - Mahatma Gandhi),
> wojowniczym, nieobliczalnym, gniewliwym, nie mającym miary w gniewie i
> karaniu, pamiętliwym, itd., itp... Plemienny kobold.
> Co to za troskliwy Ojciec Wszechmogący ktory zniża się do takiej
> potwornosci aby wlasnego syna skazywać na smierć? Toż to MONSTRUM!
> Krwiopijca!
> Zresztą.
> Wszyscy bogowie tego i tamtego świata tyle są warci, ile skóra wołowa,
> pergamin, papirus czy papier, na którym żyją, istnieją, władają i się
> dobrze mają, a nawet dużo mniej razem z kastą konsekrowanych szamanów.
> Prawem serii, przemijania i naturalnego u przemijających pokoleń
> "schyłku Bogów" - dzisiejsi wszechmocni, niepokopulani, dziewiczo
> wieczni mesjasze i inni im podobni też na ten śmietnik trafią nieuchronnie,
> tak im dopomóż nomen omen ich bogowie, w świętym trójkącie i wszyscy jego
> święci pańscy...
> Amen! (czyli Enter)
Ale czemu Ciebie tak to wkurza? Tu widze problem.Niech sobie będa ludzie wierzacy w to czy tamto, niech sobie beda kościoły pełne przepychu i bogactw, których pilnują agresywne psy spuszczane z łancucha ( podobno na Jasnej Górze), niech sobie będę ludzie składajacy czesc obrazom i figurkom. Ba...nawet niech sobie beda donosiciele SB ( co akurat mnie tylko wkurza)!
Tyle, ze Ty wcale nie musisz do nich nalezec i uznawac ich za autorytety. Jestes człowiekiem wolnym. Wierzacym? Dobrze idz pomódl sie w pustym przepieknym kosciele do Twojego Absolutu czy Opatrznosci, ale wcale nie musisz przyjmowac tego wszystkiego czego Twoje sumienie czy wartosci nie przyjmuja.
Ludzie zawsze beda i beda miec rózne wartosci, wiare itd. Niech sobie beda. Na tym polega własnie tolerancja.
Pełny Wątek:

Mix